Get Adobe Flash player

eDarling

Artykuły

Niedziela Palmowa 2018 w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu

 

 

 

Dnia 25.03.2018 r. o godzinie 1100 odbyła się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu główna uroczystość pod tradycyjną nazwą Niedziela Palmowa. Mszę św. odprawiał ks. wikary Piotr Buda. Msza św. zaczęła się od przywitania przyszłego członka parafii. Podczas uroczystości została odczytana Męka Jezusa Chrystusa według św. Marka (rozpisana na rolę) wraz z ministrantami.

Po męcę ks. wikary Piotr Buda wygłosił krótkie kazanie do wiernych. W "Słowie Bożym" mówił o śmierci Jezusa Chrystusa i czasach obecnych jako czasach gloryfikujących śmierć. Następnie napiętnowal uczestników "Czarnego Piątku". Protestujących przyrównał do tłumu ludzi, stojących przed Piłatem, skazujących Jezusa na śmierć.

 

 

 

Ks. wikary Piotr Buda każdą okazje wykorzysuje na pokazanie swoich poglądów politycznych. Taka postawa nie powinna mieć miejsca. Kościół nie jest miejscem do propagowania myślii jakichkolwiek politycznych. Kościół jest miejscem dla jedności wszystkich parafian bez względu na poglądy polityczne. Jeśli ks. wikary Piotr Buda chce mówić kazania polityczne powinien patrzeć na każde ze stron a nie jednych "głaskać" a drugich piętnować.

Każdy ksiądz powinien wiedzieć, że to parafianie składają się na ich utrzymanie nie tylko z kolędy ale też i z podatków. Społeczeństwo polskie co roku składa się na Fundusz Kościelny (w tym roku 156 mln zł - taką kwotą chwali się rząd RP a dokładnie PiS), z których wypłacane są im emerytury. Z naszych podatków księżom płacone są wypłaty za prowadzenie religii. Księża powinni uzmysłowić sobie, że to oni są dla ludzi a nie ludzie dla nich. Parafianie są różnych poglądów nie tylko politycznych i każdy ma prawo mieć swój światopogląd a nie być obrażany bo inaczej myśli (tę kwiestię zawsze będę przytaczać z powodu tego, że tylko dzięki ludziom Kościół Katolicki istnieje).

W tym roku nie tylko ks. wikary Piotr Buda podczas Niedzieli Palmowej mówiło w kazaniach o "Czarnym Piątku" piętnując protestujących.

Czarny Piątek został tak nazwany przez protestujących z powodu nowelizacji ustawy aborcyjnej znoszącej całkowicie aborcję.

Projekt nowej ustawy aborcyjnej stworzyła grupa prolife związana ze Stowarzyszeniem ORDO IURIS z wielkim wsparciem Episkopatu Polski. W kościołach były rołożone listy poparcia aby się podpisywać pod tym projektem. W obecnej chwili Episkopat Polski bardzo naciska na Rząd RP oraz partię Prawo i Sprawiedliwość o jak najszybsze przegłosowanie projektu ustawy. W tą kwiestię właczył się sam osobiście Ojciec Tadeusz Rydzyk (Zakon Redemptorystów) wraz z Radiem Maryja oraz Telewizją Trwam i członkami jego klubu posądzając PiS i Rząd RP o opieszałośc we wprowadzeniu pod głosowanie. Trzeba nadmienić, że Stowarzyszenie ORDO IURIS wywodzi się z sekty TFP wywodzącej się z Brazyli. W latach 90 komisja śledcza parlamentu francuskiego zaliczyła TFP do sekt pseudokatolickich. TFP w Brazyli poddawała swoich członków brutalnemu praniu mózgów. W 1985 r. Brazylijski Episkopat  napietnował takie praktyki tej organizacji. W specjalnym komunikacie biskupi brazylijscy przestrzegali katolików przed kontaktami z TFP. Sekta TFP jest bardzo powiązana z deputowanymi do Rosyjskiego parlamentu. W Polsce organizacja TFP sprawuje totalną władzę w Instytucie ks. Piotra Skargi pod osobą pana Caio Xavier da Silveira (współtwórca sekty TFP).

Obecny projekt ustawy aborcyjnej jest jednostronny i budzący wiele kontrowersji. Nie był wprowadzony pod debatę społeczną tylko narzucony i wymuszany przez pewną grupę społeczną. Projekt ustawy aborcyjnej nie przewiduje wyboru dla osoby w ciąży. Projektodawcy nie wzięli pod uwagę stanu zdrowia matki oraz stanu ciąży i w jakich okolicznościach zaszła w ciąże (nie jest nawet brany wiek kobiety a często i dziewczynki oraz czy jest ciąża spowodowana gwałtem) Poprostu założyli sobie, że jak kobieta jest w ciąży to czy chce czy nie - musi urodzić to dziecko. Projekt ustawy aborcyjnej jest nie demokratyczny a zarazem nie konstytucyjny (uzasadnienie dołaczone do projektu ustawy aborcyjnej). Wiele szczegółów jest "zakłamanych" nawet z punktu widzenia medycyny.

Obecna ustawa aborcyjna jest z 7.01.1993 r. Prace nad nią były długie, wprowadzono dogłębną debatę społeczną. Została zaaprobowana nawet przez Kościół Katolicki jako akt dobrego kompromisu społecznego. Po zakończeniu prac była chwalona przez ówczesnego Prymasa Polski Józefa Glemba oraz papieża Jana Pawła II.

 

Teraz trzeba sobie zadać pytanie i odpowiedzieć sami "po co zmieniać coś co dobrze funkcjonuje przez 25 lat"?